“The Voice Senior”: Witold Paszt zachorował. Brzozowski ujawnia prawdę

]

Za nami kolejny finał “The Voice Senior” . Zwycięzcą okazał się Krzysztof Prusik, co z dumą ogłosił prezes Jacek Kurski.

Po zakończeniu programu z uczestnikami, jurorami oraz prowadzącymi rozmowy zaczęli przeprowadzać liczni reporterzy z portali plotkarskich i tabloidów.

Wywiadów chętnie udzielał chociażby prowadzący “The Voice Senior” od 2020 roku Rafał Brzozowski. To jego kolejna fucha w TVP, więc nic dziwnego, że wokalista miał świetny humor.

W rozmowie z Jastrząb Post został zapytany m.in. o zwolnienie Andrzeja Piasecznego z roli jurora w show. “Brzoza” przyznał, że darzy Andrzeja wielkim szacunkiem.

Zdjęcie Rafał Brzozowski i Marta Manowska /Kurnikowski /AKPA

Reklama

Brzozowski dobrze wspomina Piasecznego

“Andrzej był moim trenerem w programie “The Voice of Poland”, naprawdę bardzo dużo ten facet dla mnie zrobił, bardzo mi pomógł” - stwierdził.

Za to nie odmówił sobie okazji do tego, by nieco skrytykować następcę Piaska, czyli Piotra Cugowskiego, który ponoć na początku z trudem odnalazł się w roli jurora,

“Poradził sobie, choć na początku nie wiedział, gdzie jest jego miejsce” - wyznał. Pochwalił za to Marylę Rodowicz.

“Natomiast mamy nowych trenerów, którzy byli świetni. Piotrek sobie poradził, choć na początku nie wiedział, gdzie jest jego miejsce, Maryla – legenda. Są nowi trenerzy, którzy mają swoje historie i to jest piękne, że to się cały czas zmienia. Tak mogę powiedzieć, jak patrzę z boku” - skomentował.

Zdjęcie Witold Paszt w “The Voice Senior” / AKPA

Brzozowski mówi, co działo się, gdy dotarła do TVP wiadomość o chorobie Paszta

Na kilka godzin przed finałem do mediów trafiła informacja, że w studio nie pojawi się Witold Paszt, który zachorował.

Brzozowski przyznał, że za kulisami panowała bardzo przygnębiająca atmosfera, bo produkcja mocno przeżyła wieść o nieobecności jurora.

“Ja jestem od drugiej edycji, nie jestem od pierwszej. Trochę brakowało mi Witka, że nie był z nami. To było bardzo mocno odczuwalne” - wyjawił.

Zdjęcie Piotr Cugowski, Alicja Majewska, Maryla Rodowicz oraz i Witold Paszt - jurorzy trzeciej edycji “The Voice Senior” / Jan Bogacz/TVP / materiały prasowe

Zdjęcie Rafał Brzozowski / Robert Kalinowski / East News

Zobacz też:

Majewska ujawnia prawdę o byłym mężu. Zaskakujące słowa!

Górniak! Artystka zachęca wszystkich do szczepień

Ile nowych przypadków? Dane Ministerstwa Zdrowia z niedzieli 6 lutego

KORONAWIRUS W POLSCE. LICZBA PRZYPADKÓW, SZCZEPIEŃ, MAPA ZAKAŻEŃ I INNE STATYSTYKI

Witold Paszt zachorował kilka dni temu. Córka zdradziła, kiedy wróci do pracy

]

AKPA

Witold Paszt podzielił się ostatnio z internautami przykrą wiadomością na temat swojego stanu zdrowia. Muzyk poinformował również, że nie pojawi się w finale “The Voice Senior”. Sprawę postanowiła skomentować córka artysty, Natalia Paszt.

“Moi kochani, nie będzie mnie dziś wieczorem na ogłoszeniu wyników głosowania. Dochodzę do siebie w domku po chorobie” - Witold Paszt poinformował na Instagramie chwilę przed finałowym starciem w “The Voice Senior”.

Zobacz także:

Witold Paszt o stracie żony: “Świat się dla mnie zatrzymał”

Problemy zdrowotne Witolda Paszta i komentarz jego córki

Juror popularnego show stacji TVP nie wyjaśnił jednak, z jakimi problemami zdrowotnymi się zmaga, co tylko jeszcze bardziej zaniepokoiło internautów. “Witek, życzymy ci dużo zdrowia. To najważniejsze” - podsumował jeden z nich.

Komentarza na temat zdrowia 68-letniego artysty postanowiła udzielić jego córka Natalia. - Mogę jedynie powiedzieć, że tata daje sobie czas na odpoczynek po kilku intensywnych miesiącach pracy i na rekonwalescencję po chorobie do końca marca. Potem planuje wziąć się ostro do pracy - zaznaczyła w rozmowie z Plejadą.

Kariera muzyczna Witolda Paszta

Przypomnijmy, że Witold Paszt to założyciel i wokalista zespoły Vox. W 1978 r. do swojego projektu muzycznego zaprosił Andrzeja Kozioła, Jerzego Słotę i Ryszarda Rynkowskiego. Muzycy szybko zdobyli serca publiczności, a ich koncerty cieszyły się popularnością nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

Za swoją działalność otrzymali wiele nominacji i nagród. Za jedną z najważniejszych do dziś uznają I Nagrodę Dnia Płytowego w Sopocie, którą wręczono im w 1980 r. Siedem lat później z zespołu odszedł Ryszard Rynkowski, a na jego miejsce wstąpił Dariusz Tokarzewski. W maju 2020 r. Paszt i Tokarzewski wyjawili, że nowym członkiem zespołu został Mariusz Matera. Pojawił się on w zamian za Jerzego Słotę, który po 40 latach na dobre pożegnał się z zespołem Vox.

Zobacz także:

Witold Paszt krytykuje kobiety. “Nie podoba mi się to”

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Senior z Bażanowic w The Voice Senior

]

7.02.2022 7:30

Kilka lat temu swoich sił spróbował w programie Must Be The Music. Jest wokalistą lokalnego zespołu Weterani Rocka cieszyńskiego. Fan Deep Purple i Czesława Niemena. Teraz przyszedł czas na udział w programie The Voice Senior. Grzegorz Buchta, bo o nim mowa, spełnia swoje muzyczne marzenia.

Grzegorz Bucha z Bażanowic muzykę ma we krwi. Towarzyszy mu od najmłodszych lat. Jest fanem Czesława Niemena i zespołu Deep Purple. Od 2020 roku wokalista zespołu (WRc) Weterani Rocka cieszyńskiego. Od tego czasu wraz z ekipą WRc spełnia swoje muzyczne marzenia.

Grzegorz Buchta jednak nie próżnuje i próbuje swoich sił w programach typu talent show. W 2016 roku wziął udział w Must Be The Music. Teraz przyszedł czas na The Voice Senior emitowanym na antenie TVP2. Finał 3 edycji miał miejsce w sobotę (05.02). To program dla osób w wieku powyżej 60 lat.

Grzegorz Buchta dostał się do przesłuchań w ciemno, czyli odcinków telewizyjnych. Pokonując tysiące osób na etapie pre-castingu i castingu. Przed trenerami (Alicja Majewska, Witold Paszt, Maryla Rodowicz i Piotr Cugowski) zaśpiewał rockową balladę węgierskiej grupy Omega “Dziewczyna o perłowych włosach”. Węgierski utwór tak, skomentował Piotr Cugowski - “Jesteś jednym, o ile nie jedynym, z uczestników który w tym języku śpiewał”. - “No zrobiłeś to fajnie” - przyznał po występie Buchty, Witold Paszt. Alicja Majewska z kolei zwróciła uwagę na wiek uczestnika (60 lat) – “za rok będzie miał Pan większe kwalifikacje do wzięcia udziału w tym programie. Jest pan za młody. Zapraszamy za rok.”

Trenerzy – jurorzy nie odwrócili się w trakcie występu Buchty, a tym samym nie dali mu szansy wzięcia udziału w kolejnym etapie programu. Grzegorz Buchta wrócił jednak z Warszawy zadowolony, bo jak przyznaje to i tak duży sukces, a przede wszystkim przygoda życia. Do udziału w programie zgłosili mnie znajomi. Za co dziękuję, bo była to świetna przygoda. Nowe doświadczenie. Poznałem wielu ciekawych ludzi. Nie miałem łatwej piosenki. Z kilku zaproponowanych przy zgłoszeniu utworów, do nagrań telewizyjnych wybrano właśnie ten kawałek. Musiałem śpiewać po węgiersku, a nie znam tego języka. Nauczyłem się fonetycznie i zaśpiewałem – przyznaje w rozmowie z OX.PL Grzegorz Buchta.

Czy Grzegorz Buchta posłucha Majewskiej i weźmie udział w kolejnej edycji ? Nie potwierdza, nie zaprzecza. Jedno jest jednak pewne, teraz czas dla WRc. W Warszawie miałem misję, chciałem trochę zareklamować nasz zespół. Nie wiem, czy mi się udało - śmieje się Buchta. Wspólnie z zespołem opracowuje nowe kawałki. Zespół gra głównie utworu Deep Purple, ale na swoim koncie mają już trzy własne kompozycje: “Błąd”, “Za moim oknem” oraz “Blues night”.

MSZ

“The Voice Senior”. Rodowicz nie zgadza się z wyrokiem: “Jest niesprawiedliwy”

]

“The Voice Senior”. Maryla Rodowicz o rozwodzie i “niesprawiedliwym wyroku sądu”

Pod koniec stycznia Maryla Rodowicz i Andrzej Dużyński rozwiedli się po pięciu latach sądowej batalii. Warszawski Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego z 22 lipca zeszłego roku i orzekł rozwód z winy obojga małżonków.

Negatywnie rozpatrzył tym samym apelację gwiazdy, która domagała się orzeczenia o winie męża i alimentów w wysokości 28 tys. zł miesięcznie.

Po finale programu “The Voice Senior” Maryla Rodowicz skomentowała dla nas wyrok sądu - jej zdaniem jest on niesprawiedliwy. Nie ma jednak już możliwości apelacji. Podkreśliła również, że jest zmęczona wojną z byłym mężem i chce zapomnieć o całym zamieszaniu.

Złożyłam apelację nie po to, aby otrzymać alimenty, tylko sprawiedliwy wyrok sądu. Pierwszy był niesprawiedliwy wobec mnie. Żadne moje dowody nie były uznane. Właśnie z tego powodu złożyłam apelację, chciałam sprawiedliwego wyroku. Teraz, niestety, nie mogę już złożyć apelacji, z czym się pogodziłam. Chcę o tym zapomnieć, było, minęło… - mówi nam Maryla Rodowicz.

Reklama

Finał “The Voice Senior” z Rodowicz, ale bez Paszta

Na finał “The Voice Senior” Maryla Rodowicz przybyła niemal prosto ze szpitala, gdzie miała operowane kolano przez dr. Roberta Śmigielskiego.

Jest szczęśliwa, że udało jej się zażegnać problemy zdrowotne. Ma nadzieję, że szybko powróci do aktywności fizycznej i gry w tenisa. W szpitalu brakowało jej przede wszystkim internetu i kablówki, co uważa za “porażkę”.

Stoję na dwóch nogach, a tydzień temu miałam operację kolana. Myślę, że najważniejszy jest dobry lekarz. Mnie operował dr Śmigielski, który ma po prostu rękę i jest lekarzem sportowców, a moja kontuzja była sportowa. Lekarz obiecał mi, że wrócę do tego tenisa i mu wierzę. Mam do niego zaufanie.

W finale “The Voice Senior” ze względów zdrowotnych nie pojawił się jeden z jurorów Witold Paszt. Jak mogliśmy przeczytać w oświadczeniu, “nie odzyskał jeszcze pełni sił po przebytej chorobie”.

Sam na Facebooku zapewnił jednak, że będzie oglądał program i trzymał kciuki za wszystkich finalistów.

“Możecie już czuć się wygrani, bo zrobiliście pierwszy krok do spełnienia swoich marzeń! Gratuluję Wam odwagi i pięknych wykonań, ale przede wszystkim życzę Wam, aby był to dopiero początek tej muzycznej przygody. A to fantastyczna przygoda, wierzcie mi na słowo” - podsumował.

Zwycięzcą programu został jego podopieczny Krzysztof Prusik, który po ogłoszeniu wyników na scenie zaśpiewał “Dopóki jesteś” Skaldów, dedykując swoje zwycięstwo nieobecnemu Witoldowi Pasztowi.

Zobacz też:

Rodowicz: w szpitalu brakowało mi internetu i kablówki

Tak zmienił się Szymon Wydra

prof. Simon: nie przygotowaliśmy się na piątą falę

Wideo Odtwarzacz wideo wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce. Maryla Rodowicz o rozwodzie, zdrowiu, szpitalu i filmie! pomponik.tv

Zdjęcie Maryla Rodowicz podczas finału “The Voice Senior” / Jacek Kurnikowski / AKPA

Magdalena Stępień walczy o życie syna i… odpiera krytykę Dzikiego Trenera. “Nie dostaję 7 tys. zł od Kuby miesięcznie”

]

Magdalena Stępień w połowie stycznia poinformowała na Instagramie, że jej synek ma nowotwór. Była partnerka Jakuba Rzeźniczaka ujawniła, że u półrocznego Oliwiera zdiagnozowano “bardzo rzadko występujący guz wątroby”. Od tamtej pory niemal codziennie informuje fanów o postępach w leczeniu malca. Wiadomo, że chłopiec jest już po pierwszej chemioterapii, a wkrótce wraz z mamą uda się do Izraela, by podjąć leczenie nowotworu. By zebrać fundusze na zagraniczny wyjazd, fotomodelka znana z “Top Model” uruchomiła w sieci zbiórkę pieniędzy. W krótkim czasie udało jej się zdobyć 350 tys. zł, o czym poinformowała w sieci, dziękując internautom za okazane wsparcie. Nie wszystkim jednak spodobała się internetowa inicjatywa Magdaleny Stępień.

Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo:

Magdalena Stępień walczy o zdrowie syna i… odpiera słowa Dzikiego Trenera

“Dziki Trener” nagrał kilkuminutowy filmik, w którym odniósł się do zbiórki uruchomionej przez Magdalenę Stępień na rzecz podjęcia leczenia jej syna w Izraelu. Internetowy celebryta dziwił się, “jak to jest możliwe”, że “tacy ludzie nie mają pieniędzy, żeby swoje dziecko wysłać na badania i leczenie za granicę”. Podkreślił, że “absolutnie nie dyskutuje” nad tym, że “na pierwszym planie jest chore dziecko i trzeba je ratować”, zauważył jednak, że “drugi plan tej sytuacji faktycznie wydaje się trochę dziwny”. Trener personalny wspomniał także, o zarobkach obu rodziców chorego dziecka, mówiąc:

Bardzo łatwo możemy znaleźć informacje, że piłkarz Wisły Płock Jakub Rzeźniczak zarabia tam 45 tys. zł miesięcznie. Rocznie prawie 600 tys., czyli tyle, ile przeciętny Polak rocznie nie zarobił nigdy. (…) Ten piłkarz nie zarabia dużych pieniędzy od wczoraj, tylko od lat (…). Sama pani Magdalena Stępień też nie wygląda na osobę, która żyje za średnią krajową. No, chyba że jest dobrą aktorką i świetnie udawała, że ma pieniądze

“Ojciec piłkarz, mający kumpli piłkarz, jeżdżących luksusowymi samochodami, którzy często są milionerami, nie wpadł na to, żeby od nich po prostu pożyczyć te pieniądze. A my się składajmy na ratowanie jego chorego dziecka, no bo przecież on na to nie ma” – dodał, dziwiąc się zachowaniu Jakuba Rzeźniczaka.

Pełne nagranie obejrzysz poniżej:

Piłkarz co prawda nie odniósł się jeszcze publicznie do słów “Dzikiego Trenera”, zareagowała jednak Magdalena Stępień, która wydała oświadczenie na Instagramie. W obszernym wpisie skomentowała krytykę celebryty, pisząc:

Nie, nie posiadam apartamentu, ani nie dostaję 7 tys. zł od Kuby miesięcznie. Nie, nie mam samochodu. Nigdy w moim życiu nie było za wiele pieniędzy. (…) Mieszkam z Oliwierem u mamy w jednym pokoju

“Przed pandemią miałam stałą pracę, którą straciłam właśnie przez lockdown. Po rozstaniu z ojcem mojego syna uciekłam w podróże. Nie mogłam sobie poradzić z tym wszystkim, co mnie spotkało. Przechodziłam bardzo ciężki okres swojego życia. Podróże i »ucieczka« z Polski pozwalały mi, chociaż na chwilę, oderwać się od rzeczywistości i w pełni cieszyć się macierzyństwem. Nigdy nie spodziewałam się, że będę zmuszona zakładać zbiórkę, by ratować życie naszego syna. Oszczędności, które mam, są kroplą w morzu kwoty, która jest potrzebna, chociażby na sam przelot. Jedyny mój dochód na chwilę obecną to alimenty, które również nie są takie wysokie, jak spekulują co poniektórzy” – napisała Magdalena Stępień na Instagramie.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Anita ze “Ślubu…” zniewala i odsłania wdzięki w kobiecych stylizacjach. “Styl i klasa” [WIDEO]

]

Anita ze “Ślubu od pierwszego wejrzenia” cieszy się niemałą popualrnością w sieci. 32-latka regularnie udziela się w mediach społecznościowych, gdzie regularnie publikuje ujęcia z codzienności. Ostatnio zaprezentowała się fanom w wyjątkowo kobiecych stylizacjach.

Anita ze “Ślubu…” zachwyca na Instagramie

Anitę widzowie poznali w trzeciej edycji “Ślubu od pierwszego wejrzenia”. To tam eksperci poznali ją z Adrianem. Para od samego początku cieszyła się ogromną popularnością, a widzowie z zapartym tchem obserwowali początki ich znajomości. Wiele osób trzymało kciuki za ten związek. Po zakończeniu programu ich uczucie rozkwitło! Uczestnicy telewizyjnego eksperymentu zostali małżeństwem 17 marca 2018 roku. Niedługo później na świecie pojawiły się owoce ich miłości. Para ma dwoje dzieci - córkę Biankę i syna Jerzyka. Mimo że od zakończenia emisji programu minęło już sporo czasu, to Anita nie zapomina o fanach. 32-latka regularnie udziela się na Instagramie, gdzie obserwuje ją niemal ćwierć miliona użytkowników.

Anita Szydłowska zniewala w obłędnych stylizacjach

Anita Szydłowska w swojej wirtualnej galerii zamieszcza rozmaite publikacje. Od efektów sesji zdjęciowych, przez kadr z chwil spędzanych wspólnie z rodziną po modowe inspiracje. Ostatnio ulubienica tysięcy widzów opublikowała krótki filmik, na których zaprezentowała się w kilku niezwykle kobiecych stylizacjach. Na komplementy internautów nie musiała zbyt długo czekać:

Świetny filmik bardzo fajne stylówki Trudno wybrać w każdej stylizacji wygląda Pani bardzo ładnie i profesjonalne. Jest Pani bardzo zgrabną i ładna kobietą. Pozdrawiam serdecznie Piękna kobieta Kobieca i subtelna Wszystkie są piękne. Ale ty Anitko nawet w worku będziesz wyglądała pięknie, bo ty masz styl i klasę.

Czytaj także:

Paweł ze “ŚOPW” pokazał zdjęcie z ukochaną! To nie Kasia, a jej kuzynka! [FOTO] Szósta edycja “Ślubu od pierwszego wejrzenia” za nami. Ta odsłona programu, do którego zgłaszają się osoby szukające miłości, wywołała mnóstwo emocji! Sporą sympatią cieszył się Paweł, dla którego partnerka wybrana przez ekspertów, okazała…

Aneta Żuchowska pokazała zdjęcie z synem: “W końcu razem”. Uczestnicy “ŚOPW” zostali rodzicami! Tej parze kibicowało wielu widzów “Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Aneta i Robert poznali się w ostatniej edycji programu, a kilka miesięcy po emisji finałowego odcinka na świat przyszedł owoc ich miłości. Żuchowscy zostali rodzicami!